źrdło: http://topwalls.net/wallpapers/2012/04/Chocolate-Strawberry-Fruit-2048x2560.jpg
Skandal, ale w tym roku nie jadłam truskawek. No dobra, RAZ, ale tylko kilka, więc właściwie się nie liczy. Wczoraj po pracy chciałam kupić, ale nie zdążyłam... Ale dziś kończę wcześnie i idę na polowanie. Niech mi tylko ktoś spróbuję powiedzieć, że truskawek nie ma. Albo, że kosztują 12 zł za kilo. Przysięgam, zabiję. Nakupię DUŻO i DUŻO ich zjem. Uwielbiam truskawki! W ogóle lubię owoce. Uważam, że aż emanują smakiem, soczystością, a nawet erotyzmem (niegrzeczne truskawki :D!). Jak nie pożrę wszystkich naraz, to może uda mi się trochę zostawić na wieczór z przyjaciółką, która dziś u mnie nocuje (w świetle wypowiedzi o erotyzmie wygląda to podejrzanie :D). Będą filmy, jedzenie, długie rozmowy, peelingi, maseczki, zwierzenia i głupie zdjęcia- zapowiada się dobra noc :D. Nie mogę się doczekać!
A teraz jeszcze teksty dzieciaków, które mi się przypomniały:
-A co tak pani dzisiaj ładnie wygląda?
- Dlaczego ma pani spódnicę?
I moje ulubione- nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać:
- No, to jakie u nas są pieniążki, jaka waluta?
- ....
- zło....
-Złongakom? (z wonga.com)
Idę do pracy, kolekcjonować nowe teksty ;).
Dobrego dnia- mój zapowiada się świetnie (poza tym deszczem :>)
