czwartek, 5 marca 2015

Gniew

Uwaga: Mały spojler o książce Z. Miłoszewskiego- "Gniew".
  
Oszltyn, 11 jezior, Gniew Zygmunt Miłoszewski, prokurator Szacki, recenzja książki

- Mamo, miałyśmy porozmawiać o zakończeniu Gniewu. Bo ja już to przeczytałam przedwczoraj.
- No i jak to rozumiesz?
- Mamo, jak ja się wkurzyłam. No wkurwiłam się nawet. Ten tytuł to nie jest przypadkowy, bo ja czułam taki gniew, w ogóle nie mogłam spać przez pół...
- No dobrze, ale jak to rozumiesz?
- Mamo, przecież ja ci opowiadam o tym, co czuję! O emocjach towarzyszących mi podczas czytania książki. A Ty to bagatelizujesz!
- No, i co według ciebie oznacza zakończenie?
- Mamo! No przecież próbuję do tego dojść, dasz mi skończyć?
- No?
- Więc jak już tak strasznie się wkurzyłam, to miałam taką kompletną pustkę w głowie, że stwierdziłam, że nie wiem. Że w ogóle nie wiem NIC. I ta szczoteczka!!!!!!!
- No ale jak sądzisz, co się stało?
- A ty?
- A ty?!
- Mamo, nie wiem. Bo najpierw nie wiedziałam nic. A potem, jak już nie spałam przez pół nocy, to zaczęłam wymyślać, bo wiesz, ta szczoteczka. Ona tam LEŻAŁA. I pomyślałam, że to gps, wiesz, że sygnał nadawała, żeby oni go mogli znaleźć, albo że to dyktafon, albo jakiś inny sprzęt,  że jak on mu ją pokazał spod marynarki, to kliknął, a wtedy przyjechała policja. Bo on z nią współpracował!
- A ja pomyślałam, że ta szczoteczka to do więzienia. Taki symbol. Że chce się oddać w ręce policji, bo przecież zabił, to nie była jakaś jego fantazja. Bo ja już pod koniec sama nie wiedziałam, czy to było naprawdę.
- No. Ale szczoteczka została.
- Została.
- DLACZEGO?!
 
 
Drugą część trylogii o prokuratorze Szackim już wychwalałam. Ziarno prawdy zaintrygowało mnie  tak, że nie mogłam się oderwać. Gniew pociągał mnie prawie równie mocno. Główny bohater nadal mroczny, bezkompromisowy, szaroelegancki. Kompozycja świetna, autor z każdym zdaniem buduje napięcie, niemalże od samego początku jest makabrycznie, nie brakuje jednak humoru (czarnego, ale zawsze), tak charakterystycznego dla Miłoszewskiego.  Ponadto znów porusza ważny temat- tym razem problem przemocy domowej. Aż chce się zatrzymać w półsłowa i zastanowić się, ile razy, słysząc lub widząc coś niepokojącego, odwracaliśmy wzrok, podkręcaliśmy głośność w telewizorze, uspokajaliśmy sumienie słowami Nie moja sprawa. Miłoszewski jednak nie pozwala nam się zbyt długo się zastanawiać- ani w trakcie książki- bo akcja wciąga, ani zaraz po jej zakończeniu. Pomyślałam też, że Miłoszewski pięknie pokazuje, że słowo nigdy nie ma racji bytu. Nigdy (sic!) nie jesteśmy w stanie stwierdzić z całą pewnością, jak zachowalibyśmy się w danej sytuacji, ani do czego mogą doprowadzić nas jątrzące się emocje, w tym tytułowy gniew. Skoro już mowa o gniewie... Jak ja się na koniec zdenerwowałam! Wydawało mi się, że jestem przygotowana na otwarte zakończenie, które niczego nie wyjaśnia, a wręcz odjaśnia. Że jestem gotowa na pożegnanie z panemteo, skoro jego Stwórca dokonał decyzji, że trzy tomy to wystarczająca ilość. Ale nie. Bo do cholery jasnej, co oznaczała ta szczoteczka?! I w posłowiu: Tralalala, koniec z kryminałami, trutututu, do zobaczenia, Z. Ja mu dam do zobaczenia! Co się stało ze sztywniackim prokuratorem? I co ta szczoteczka?! Czytaliście Gniew? Bo jeśli tak, to ja czekam. Czekam na Wasze interpretacje. Co się stało z Szackim i z tą drugą osobą (wcale już tu nie spoilerowałam i teraz dużo da, że nie powiem, o kogo chodzi)? Ciekawa też jestem, czy widzieliście ekranizację Ziarna prawdy z Więckiewiczem, jak odbieracie film i obsadę, i czy Waszym zdaniem warto iść do kina. Bo ja jeszcze nie widziałam. Za to niedługo chyba zacznę zachowywać się jak psychofanka, czy tam groupie i odwiedzać miasta, w których mieszkał Szacki. Warszawę już znam. Pozostał Sandomierz i Olsztyn. (właśnie wpadłam na pomysł odbywania wycieczek szlakiem bohaterów ulubionych książek...)
 
PS. Mam dużo nowych książek. Czytałam Żulczyka, zamierzam Adamczyka. Przedwczoraj połknęłam Klarę Izy Kuny, a teraz pochłaniam... Pochłaniacz Bondy. Wróciłam do pożerania tekstów drukowanych. Smakują mi jak nigdy. Dobrego czwartku, kochani. Chwili wytchnienia na przeczytanie książki. Albo zrobienie czegoś innego, co sprawia Wam przyjemność. Bądźcie dla siebie dobrzy!

Ps.1 Czy wiecie, że w granicach Olsztyna leży 11 jezior? ;)

Całuję,
gniewna M.

 

22 komentarze:

  1. nie czytałam nie widziałm ale bardzo chcę ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie masz wrażenia z żulczyka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam, bo mnie urzekły fragmenty jego książek zamieszczane na różnych fanpage'ach na fb (tak jest i z Adamczykiem). Cytaty faktycznie niezłe. On ma zupełnie inny, wymykający się wszelkim konwencjom styl pisania, podobał mi się. A sama historia i fabuła (czytałam "Zrób mi jakąś krzywdę) nie wciągnęła mnie tak bardzo, jak czasem potrafią zrobić książki. A Twoje wrażenia?

      Usuń
    2. ja tylko subskrybuję fanpejdż żulczyka, bo lubię się czasem powkurwiać. rzeczywiście, można powiedzieć, że on wymyka się konwencjom, ale ja bym to umieściła w pejoratywach. jest po prostu arogancki, choć inteligencji i rozmachu w kontrukcji wypowiedzi mu nie poskąpię.
      w zamian za to dzisiaj skończyłam czytać gniew. to naprawdę dobra książka, tylko zakończenie nieco z dupy. nie, żebym oczekiwała cudownego ozdrowienia, ale scena końcowa nie jest spójna z reszta fabuły, traci fantastyką. ta symbolika jet mi zwyczajnie niezrozumiała, albo wbrew zapewnieniom autora nie jest to koniec opowieści o szackim. z drugiej strony... cóż można napisac o gościu, ktory przez 20 lat z kijem w gaciach ścigał przestępców i w końcu sam się nim stał. bajkę chyba

      Usuń
    3. Ja w sumie spodziewałam się czegoś lepszego po tych wszystkich żulczykowych cytatach i opiniach na temat jego książek. A co do zakończenia "Gniewu"- dokładnie, kupy się nie trzyma.

      Usuń
  3. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z powagi sytuacji, ale masz naprawdę bardzo wielki talent do pisania :) Chylę czola, takiego talentu tylko pozazdroscic, mimo, iz jest to grzech, to jednak taki talent jest wart tego grzechu :) Hehe :) Mam nadzieje, ze nie konczysz zbyt szybko przygody z blogowaniem, ponieważ jeszcze będę Cie odwiedzal :)

    OdpowiedzUsuń
  4. E tam... Byłem, nawet się w nich kapałem nieraz

    OdpowiedzUsuń
  5. Poczytaj sobie też książki Camili Lackberg.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam czyli co nie polecacie tej pozycji, ponieważ nie wiem, czy warto jest zakupić tą książkę. Tak jest trzeba przyznać autor tego bloga ma talent do pisania. Uwielbiam tu wchodzić czasami i czytać to co zostaje tu opublikowane. Dzięki i życzę jeszcze wielu ciekawych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy tak zachwalają tę serię, że chyba nie będę się jej dłużej opierała XD
    www.recenzent.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Może to Ciebie zaciekawi? Już od poniedziałku (20.04) do niedzieli (26.04) w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście zacznie się pierwszy ogólnopolski festiwal restauracyjny Apetyt na miasto. Najlepsze restauracje przygotują specjalne trzydaniowe menu obiadowe, które uczestnicy akcji będą mogli zamówić już za 39 zł (po kupieniu vouchera na stronie apetytnamiasto.pl, który umożliwia inne, dodatkowe zniżki). To wspaniała okazja, by poznać popisy najlepszych szefów kuchni w przystępnej cenie!

    Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o "Gniewie" już jakiś czas temu. No ale nie miałam zupełnie czasu czy też sił by przeczytać, mimo tego, że mam jeden egzemplarz już w domu, koleżanka mi pożyczyła, bo miała dwa i stwierdziła, że może nawet mi zostawić jeden na wiecznie nieoddanie. Ale zapomniałam o tym... Teraz ten wpis przypomniał mi, żeby poczytać. A jutro mam wolny dzień więc może chociaż zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz światem rządzi gniew i naprawdę jest ciężko, ponieważ naprawdę sa dziś ciężkie czasy. Wojny teraz są z każdej strony, na świecie i to mnie strasznie martwi, ponieważ tyle jest teraz nienawiści, że w ostatnich latach nie pamiętam, żeby tyle było co teraz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Heeej :) Fajnie, ze trafilem w koncu na jakiegos dobrego bloga, już nie wiedzialem co mam ze soba poczac tymi dlugimi zimowymi wieczorami, na szczescie ten problem mam już z glowy :) Kocham wrecz te Twoje wpisy, ten Twoj kunszt, język :) masz wielki talent do pisania, a mi dobra literatura czy teksty sprawiają naprawdę ogrom radosci. Wręcz uwielbiam czytac :) Na Twojego bloga również będę o wiele czesciej zagladal :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej :) Czytajac takie blogi jak Twoj, a jest ich w sumie niewiele, az zaluje, ze nie mam nieograniczonego czasu na to, by zatonąć w lekturze na wiele godzin :) To muszę Ci przyznac, nie wiem czy już Ci to ktos wczesniej mowil, ale naprawdę musisz zaczac pisac zawodowo :) Na pewno czekałaby Cię naprawdę wielka kariera oraz niemałe pieniazki :) Pomysl o tym, ponieważ naprawdę masz talent i czuc w Twoich tekstach pasje do pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji czytać książki i tak naprawdę czytam pierwszy raz jej tytuł - mam jednak nadzieję, że uda mi się ja przeczytać, zwłaszcza teraz kiedy już tak naprawdę do wakacji zbliżamy się wielkimi krokami. Uweielbiam relaksować się przy książkach - muszę wrócić do nałogowego czytania! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę muszę przeczytać tę książkę, bo bardzo lubię czytać przeróżne książki i w ten sposób spędzać wolny czas. Naprawdę mnie zachęciłaś żeby ją przeczytać. Świetny artykuł, trzeba przyznać że absolutnie się nadajesz do pisania takiego bloga i jak najbardziej powinnaś to robić, bo po prostu wielką przyjemnością jest czytać twoje wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super blog. Ciekawe informacje . Blog warty polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawa recenzja :) aż chce się przeczytać książkę!

    Pozdrawiam i zapraszam na mój pierwszy konkurs
    https://www.strefatrelaksu.pl/aktualne/

    OdpowiedzUsuń
  17. हामी अन्न पहिले नै आपूर्ति छ एक दबाइ प्रयोग पूर्ण रोग निको पार्न सक्नुहुन्छ द्वारा, विभिन्न स्वास्थ्य समस्या को उपचार को लागि दबाइहरु प्रदान।

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń
  18. Swoją recenzją zachęciłaś mnie do zdobycia tej książki. Naprawdę świetny kawał tekstu w Twoim wykonaniu, oby tak dalej :) Serdecznie Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...