sobota, 13 grudnia 2014

Wykształcenie

SJP, wykształcenie, znaczenie słowa wykształcony, kształcić, kształt
 
Czym jest wykształcenie? Kto jest osobą wykształconą? Słownik języka polskiego wydany w 2007 roku pod red. Mirosława Bańko (chyba odmienia się Bańki?!) definiuje wykształcenie jako wiadomości i umiejętności zdobyte w szkole lub na studiach, umożliwiające wykonywanie jakiegoś zawodu, a mianem wykształconego określa osobę, która kształciła się i zdobyła wiedzę w danej dziedzinie. Koreluje to z powszechnie rozumianym znaczeniem słowa wykształcenie, jakie funkcjonuje w dzisiejszej społeczności. I mimo, że uwielbiam słowniki, trudno jest mi przyjąć taką definicję. Jako, że lubię językowe poszukiwania, sięgam do etymologii - czyli do wyrazów kształcić i kształtować (wcześniej jest jeszcze kształt, ale nie będę rozkładać tu słów na czynniki pierwsze, bo nikt nie dotrwa do końca tekstu- obiecuję, że zaraz przejdę do sedna ;)). W słowniku napisali, że coś, co jest kształcące, dostarcza nam wielu cennych informacji lub doświadczeń. Jeśli kształcimy czyjeś zdolności lub czyjś charakter (...), to pracujemy nad nimi, doskonalimy je i rozwijamy.
 
wykształcenie ma znaczenie. Wykształcić, podróże kształcą, co nas kształtuje i kształci
 
No właśnie. Więc nie tylko wiedza ze szkoły, czy studiów nas kształci, a co za tym idzie - daje nam wykształcenie- dobrze myślę? Kształcą nas ludzie, których spotykamy na swojej drodze, literatura, sztuka, podróże, doświadczenia, radości, smutki, tragedie, przeciwności losu, trudności, miłość, ból, nienawiść, złamane serca, zmiany i nowości, których nie boimy się próbować... To wszystko kształtuje nasz charakter. Ale to niekoniczenie czyni nas wykształconymi, raczej ukształtowanymi. A więc co z tym wykształceniem? Kiedyś osobą wykształconą była ta, która znała języki obce, a ojczystym posługiwała się starannie i niemal bezbłędnie, pisała piękne listy, potrafiła grać na jakimś instrumencie, śpiewała, studiowała, czytała, znała kroki taneczne modne w danej epoce, posiadała wiedzę o świecie i sytuacji geopolitycznej, potrafiła prowadzić small talk na każdy niemal temat z osobami w swoim otoczeniu. Była kulturalna, miała również poczucie humoru, które jest nieodłącznym elementem, świadczącym o inteligencji. A dziś? Wystarczy skończyć studia. Właściwie to jakiekolwiek. Byle jakie uczelnie proponują byle jakie kierunki, po których możemy otrzymać upragniony tytuł magistra i zdobyć... wykształcenie. To nic, że wystarczy raz przyjść na zajęcia, żeby mieć zaliczony przedmiot, to nic, że program nauczania nijak się ma do tego, czego naprawdę tam uczą. To nic, że studenci na oczy nie widzieli swych wykładowców, a ci odwalają swoją robotę byle jak, myślami będąc na wczasach pod gruszą. Kilka(naście) lat temu zaczął się trend Idź na studia. Bo inaczej... Będziesz gorszy? Świat się zawali? Mam wrażenie (i nadzieję), że ten niezdrowy trend powoli mija.
 
 
Nie zrozumcie mnie źle - nie jestem przeciwniczką studiów, wręcz przeciwnie! Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ich nie skończyć. Ale ja miałam pomysł na to, co chcę robić w życiu, kim chcę być, wybrałam dobrze, nie żałowałam, i nie żałuję nadal. Mimo, że czasem łapałam się za głowę, widząc, co się dzieje na mojej uczelni. Chodzi mi o to, żeby nie wybierać byle czego, dla samego papierka. Takie studia nie kształcą. To strata pieniędzy, i czasu. Jeśli nie mamy pomysłu, co chcemy robić, może warto przeczekać rok (bo 18, czy 19 lat to jednak mało na podejmowanie życiowych decyzji), zastanowić się, popracować w różnych miejscach, wybrać się w podróż (bo, jak wiadomo, podróże kształcą!). Studia nie (zawsze) czynią człowieka wykształconym. Jeśli nie ma pędu do nauki, do zdobywania nowej wiedzy, doświadczeń- w jakikolwiek sposób- podróżując, obcując ze sztuką, czytając...- jeśli nie można porozmawiać z człowiekiem na prawie żaden temat, jak można powiedzieć o nim, że jest człowiekiem wykształconym (nawet jeśli studiuje)? Kiedyś to było pięknie - kobiety z klasą, eleganccy mężczyźni - wykształceni - wcale nie dlatego, że samodzielnie napisali pracę dyplomową na jakiś ważki temat. Cóż, nie będę nad tym ubolewała, bo jak mawiał Jean Paul Sartre: być może istnieją czasy piękniejsze, ale te są nasze :).
 
 



...............................................................................................................................
A jakie jest Wasze zdanie? Ciekawa jestem, czym dla Was jest wykształcenie :). Może ktoś z Was ma dużo strasze wydanie słownika, a w nim zupełnie inną definicję słowa wykształcenie?
 
 
 

5 komentarzy:

  1. Moim zdaniem nie trzeba kończyć studiów, by być wykształconym.
    No bo zastanówmy się... Może przejechać przez studiach na samych trójach, ledwo się obronić - i wykształcenie jest. Ale można równiez nie mieć kasy na studiowanie, ale bardzo duuużo czytać, uczyć się samodzielnie, dociekać, dowiadywać się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam ja muszę coś tutaj wytłumaczyć,. ponieważ to, o czym chcę napisać jest często mylone. Jak tak rozmawiam ze swoimi znajomymi, którzy są już na studiach lub dopiero, na nie idą. Mówią mi, wtedy tak jak pytam po co jesteś lub idziesz, na studia. Odpowiedź brzmi, żeby mieć dobrą pracę. Dla mnie studia jednak są miejscem, w którym można wynieść wiedzę, ale jak ktoś chce pracy to powinien iść do urzędu pracy lub szukać na własną rękę, ponieważ dzisiejsze studia już nam pracy nie gwarantują i tak jest po wielu kierunkach niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam widzę, że rozmawiacie, o studiach, ale muszę powiedzieć, że wykształcenie jest przydatne, ponieważ coś nas tam może zainteresować. Jeśli ktoś kończy studia tylko, dla papierku to jest straszna lipa, ponieważ tak jak Arkadiusz napisał można przejechać, na samych trójach. Jednak jak ktoś nie patrzy, na ocenę tylko chce jak najwięcej stamtąd wyciągnąć przydatnej wiedzy to i stopnie są lepsze i samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam wszystkich, którzy skomentowali ten wpis i muszę powiedzieć, że trzeba sobie uświadomić, co tak naprawdę znaczy słowo wykształcony. Dla mnie człowiek wykształcony to taki, który wie jak się zachować w danej sytuacji, dużo wie, o życiu i dodatkowo jeszcze potrafii się dostosować do społecznej grupy, w której przebywa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię te Twoje wpisy, są naprawdę swietne :) Zastanawiam się czasem, czy ten Twoj niezaprzeczalnie wielki talent, jakim to talentem jest Twoje pisanie, jest jeszcze formą talentu, czy już daru :) Naprawde piszesz swietnie, rzadko kiedy mam okazje czytac tak dobre teksty jak Twoje, serdecznie pozdrawiam w te chłodne, zimowe wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...