środa, 15 października 2014

Zawsze chciałam być Indianką (WB3)

Temat trzeciego dnia wyzwania u Uli Phelep to "Ja". 



Wiesz...
Czasem mam ochotę wziąć ze schroniska kolejnego kota.
Albo zrobić sobie nowy tatuaż.
Czasem mówię, że nie żałuję niczego, co zrobiłam w życiu,
By dwa dni później żałować tego, co działo się przed tygodniem.
Czasem nie mogę spać:
bo się martwię, albo śmieję jak głupia,
bo śpię na cudzej poduszce,
bo ktoś obok chrapie,
albo żre w nocy czekoladowe cukierki.
Czasem zapisuję coś (nie)ważnego w swoim różowym notesie,
choć nie przepadam za jego kolorem.
Czasem obmyślam przepiękne scenariusze
- które nie mają najmniejszej szansy się wydarzyć.
Czasem chcę trochę-bardzo schudnąć,
a czasem myślę, że jeszcze nie jest najgorzej.
Czasem robię głupoty,
czasem mam wyrzuty sumienia.
Czasem mówię, że wszyscy faceci są tacy sami,
a czasem nie mogę znieść towarzystwa kobiet.
Czasem bywam okrutna dla ludzi, którzy mnie kochają
- czasem tego żałuję.
Czasem śmieję się w sytuacjach wymagających zachowania powagi.
Czasem chciałabym urodzić się w latach 20 XX wieku.
Czasem widzę w lustrze piękno
- czasem zbiór niedoskonałości.
Czasem mówię przez sen,
więc boję się, że zdradzę jakieś tajemnice (których przecież nie mam)
Czasem bywam nieznośna.
Czasem, gdy było mi smutno, bolały mnie nadgarstki
- ale to kiedyś.
Czasem zapominam o czymś ważnym,
częściej pamiętam rzeczy, których wcale nie chcę.
Czasem coś napiszę,
skasuję
lub podrę.
Wiesz?

----------------------------------------------------------------

Zawsze chciałam być Indianką. Myślę, że kiedyś byłam. A może jeszcze będę?


Zdjęcie autorstwa Anny Borowicz: Anna Borowicz Photography


28 komentarzy:

  1. Przy przyczynach braku snu dopisz: "Bo czasami myślę o kurach!"

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcie kobiety-Indianki i kapitalny opis.
    Teraz już wiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coż za zmiana! Piękna kobieta wyrosła z tej małej dziewczynki o zaczepnym spojrzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała dziewczynka przeżywała, że nie jest ubrana w indiańską sukienkę, a pióropusz mocno wżynał jej się w czoło, aż potem bolała ją głowa ;).

      Usuń
  4. Piękna z ciebie kobieta, opis super, wiele rzeczy z opisu myślę że pasuje do wielu kobiet w tym mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że każda z nas ma cechy, do których może się przyznać inna kobieta :).

      Usuń
  5. Świetnie się opisałaś :) zdjęcie jest obłędne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Zdjęcie autorstwa Anny Borowicz :).

      Usuń
  6. A ja myślę, że o prostu nią jesteś tu i teraz :)
    Pozdrawiam
    Ewela

    OdpowiedzUsuń
  7. ...częściej pamiętam rzeczy, których wcale nie chcę… :))) skądś to znam :)
    Super opis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, pamięć bywa przewrotna, niestety ;).

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie, choć mięsa jem raczej niewiele (świadomie). Kiedyś chciałam, ale rodzice mi nie pozwolili, a ja jakoś ich wtedy jeszcze słuchałam ;). Ciekawe, że pytasz o to akurat teraz, bo ostatnio znów o tym myślałam.

      Usuń
  9. Pozwolę sobie sparafrazować: Zawsze bądź sobą. Chyba, że możesz być Indianką. Wtedy bądź Indianką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo kobieco powiedziane, nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi ze mnie kobieca natura- czasem ;).

      Usuń
  11. po takim tekście trudno o elokwentny komentarz, łobuzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to ja zwykłam nazywać innych łobuzami! ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Cieszę się :). Właściwie to tekst powstał kilka dni temu, ot tak. A dziś stwierdziłam, że idealnie nadaje się na wyzwanie.

      Usuń
  13. Wszystko w tym wpisie jest idealne. IDEALNE!! Czy ja już wspominałam, że to jest idealne? Nie? A to wiedz, że jest...idealne.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...