niedziela, 12 maja 2013

Remont i wyniki wyzwania.


Och,  no wiem, nie pisałam! Już się tłumaczę... Najpierw był remont, a potem skończył mi się transfer i... dupa. Chyba ktoś mi kradnie internet- czy to jest w ogóle możliwe, żeby kraść mobilny internet :P? Miałam milion pomysłów na to, o czym pisać, ale się ulotniły podczas upału- nie żeby w weekend, wiadomo, że upały są w dni pracujące. Co do remontu, to miałam zdać Wam relację, którą skrupulatnie układałam podczas bezsennej nocy pachnącej kobaltową farbą i pyłem, ale moje błyskotliwe remontowe uwagi również się ulotniły. A może to skutek zatrucia farbą? Sypialnia wygląda PRAWIE dobrze. Prawie, bo się zrobił (sam) bałagan. Brakuje paru półek (i część rzeczy leży na ziemi), które same się nie zrobią (w przeciwieństwie do bałaganu), a  ja wiertarki dotykać nie będę. Jeszcze by tego brakowało. Wystarczy, że pierwszą warstwę farby kładłam sama (bo wiecie, Liga Mistrzów, a potem bardzo ciężki powrót na rowerze- cel: DOM został osiągnięty o 10.40 rano następnego dnia). Zresztą tą wiertarką więcej bym narobiła szkody, niż pożytku. Jak będą półki, to zniknie bałagan z podłogi. I zdjęcia będą! A na razie wyniki kwietniowego wyzwania. Przyznam szczerze, że spodziewałam się większego szału :P- miałam wtedy mnóstwo wyświetleń na blogu i przybyło mi sporo obserwatorów i polubień, co mnie niezmiernie cieszy, ale wszystkie warunki uczestnictwa spełniło niewiele osób. Chyba się obrażę i więcej konkursów nie zrobię :P! No dobra, żartuję. Pewnie zrobię standardowe rocznicowe candy niebawem ;)... Mam nadzieję, że mimo wszystko posty zainspirowały Was choć trochę i że wszystkie nowe osoby zostaną ze mną na dłużej :). Dziękuję dziewczynom, które się zgłosiły i podjęły wyzwanie- jesteście wielkie :)!

A teraz WYNIKI...

Wspaniały planner autorstwa Karo trafia do... Lucy. Za ogarnięcie szafy i wyrzucenie spodni, mimo, że mogła się w nie zmieścić na starość i szpanować tym przed znajomymi :D.

Dzięki wspaniałomyślności Karo, mam też nagrodę pocieszenia dla Joanny, która tak jak ja rozpoczęła od uporządkowania swojego biurka :).

Gratuluję i czekam na maile na pw.

Buziaki, powracająca do blogowego życia Madeleine.

15 komentarzy:

  1. oczywiście, że internet można kraść! musisz koniecznie zabezpieczyć sobie połączenie, to nie jest trudne, ale jakaś tam znajomość sprzętu i sieci jest niezbędna(czyli ja sama nie dałam rady ;p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że można, ale czy mobliny :D? Muszę iść do Pana Maćka z Play, żeby mi wszystko wytłumaczył :P.

      Usuń
    2. jeśli masz mobilny bez rutera to nikt nie ukradnie

      Usuń
    3. No widzisz! To pewnie moje zwierzaki buszują w sieci, eh!

      Usuń
  2. Dzięki serdeczne, nie trzeba było, bo w sumie to nic specjalnego nie zrobiłam. Pochwalę się jednak, że utrzymałam porządek. A nawet udało mi sie całe mieszkanie ogarnąć i co najważniejsze nie nabałaganić znowu.

    Czekam na posta poremontowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłaś- wykonałaś wszystkie kroki i do tego się zorganizowałaś :). Cieszę się, że mieszkanie ogarnięte i że ład króluje ;).

      Usuń
  3. To ja czekam z niecierpliwością na wyniki remontu:)
    A w temacie wiertarki wrzucam Ci moją ukochaną reklamę: http://www.youtube.com/watch?v=HPAdTOrOzv8
    hihih pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. ajaj! dziiięki
    taka teraz ze mnie zapalona organizatorka, że z tym pięknym plannerem świat będzie mój!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejka! Nie mogłam się powstrzymać i nominowałam Cię do udziału w TAG'u. Po szczegół i ogół zapraszam tu:
    http://cruelty-free-blog.blogspot.com/2013/05/tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno odpowiem na pytania :).

      Usuń
  6. pokazuj swoje dzieło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, jak będzie WSZYSTKO skończone ;). Na razie muszę się dopominać, żeby mąż udał się do LerłaMerlę po śrubki i wkręty, których zabrakło przy instalacji drążków i półek. Że ja nie umiem liczyć, to zrozumiałe. Ale on? Po mat-inf?! ;) Swoją drogą, tak mnie frustruje niemożność dokończenia tego remontu, że momentami żałuję jego rozpoczęcia :P.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...